Do poprawnego działania strony wymagane jest włącznenie obsługi javascript. Zmień to w opcjach Twojej przeglądarki i odśwież stronę.
Uroczystość nadania tramwajowi im. F. Kręckiego
piątek, 30 października 2020
Nie znaleziono zdjecia
fot. Łukasz Richert

W piątek o godz. 8:30 odbyła się uroczystość nadania gdańskiemu tramwajowi imienia dr. Franciszka Kręckiego. Jednego z przywódców ruchu młodokaszubskiego, bankowca, doktora praw, publicysty, dowódca konspiracyjnej Organizacji Wojskowej Pomorza, współzałożyciel Harcerstwa Polskiego w Wolnym Mieście Gdańsku. Franciszek Kręcki został 55. patronem gdańskiego tramwaju.

Franciszek Kręcki, bohater kaszubskiej drogi do niepodległości Polski, jest kolejnym przedstawicielem Polonii gdańskiej, którego nazwisko zostało w taki sposób uhonorowane. Wcześniej, patronami tramwajów zostali małżeństwo Balbinę i Michała Bellwonów, księży Bronisława Komorowskiego, Mariana Góreckiego oraz Franciszka Rogaczewskiego. Patronami gdańskich tramwajów są również Alf Liczmański, Szczepan Pilecki i Marian Seredyński.

Na przystanku niedaleko Urzędu Miasta Gdańska uroczystego odsłonięcia nowego tramwaju dokonali Piotr Borawski wiceprezydent Gdańska, Michał Belibruda Wójt Gminy Chmielno,  sołtys Borzestowa Stanisław Cirocki, Maciej Lisicki prezes spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje oraz kierownik Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku, Marek Adamkowicz. Stronę Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego reprezentowali wiceprezes ZKP Łukasz Grzędzicki, sekretarz ZKP Łukasz Richert, prezes gdańskiego oddziału ZKP Wojciech Józef Konkel oraz Brunon Cirocki, członek Rady Naczelnej ZKP. W ramach uroczystości Elżbieta Grot, autorka książki wydanej przez ZKP pt. „Doktor Franciszek Leon Kręcki”, przybliżyła postać wielce zasłużonego Młodokaszuby.


Franciszek Leon Kręcki – odkrywany bohater kaszubskiej drogi do niepodległości

Wśród kluczowych postaci kaszubskiego ruchu regionalnego dr Franciszek Kręcki pozostawał dotychczas w cieniu swoich wielkich rówieśników, takich jak: Aleksander Majkowski, Jan Karnowski czy ks. Józef Wrycza. Przyczyn takiego stanu rzeczy można by wymienić wiele. Główną chyba była niezwykła skromność Kręckiego, który w przeciwieństwie do Majkowskiego czy Wryczy nie kreował się na bohatera, nie zabiegał o uznanie czy zaszczyty i nie budował swojej legendy za życia. Nie był też literatem (tzn. nie zachowały się najprawdopodobniej żadne jego prace literackie), który poprzez swoje dzieła wzbogaciłby kaszubszczyznę i można byłoby jego utwory wpisać do podręczników języka kaszubskiego. W przeciwieństwie do niektórych dawnych lub nawet współczesnych działaczy kaszubskich nie gromadził materiałów do swojej biografii, która opracowana już „po jego zejściu z tego świata” zagwarantowałaby mu godne miejsce w katalogu regionalnych bohaterów. Spuścizna jego na skutek losów wojennych uległa rozproszeniu i nie zachowała się. Rok 2018 – ogłoszony przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie rokiem właśnie dr. Franciszka Kręckiego – kieruje jednak uwagę ku jego osobie i prowokuje do poszukiwania śladów jego działalności. Wraz z poznawaniem kolejnych faktów z życia Kręckiego rodzi się spostrzeżenie, że prezentacja jego postawy życiowej i dokonań jako współtwórcy ruchu kaszubskiego może być argumentem w wielu współcześnie toczonych dyskusjach o roli Kaszubów w historii Gdańska i Pomorza I połowy XX w. Obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę to też okazja do przypomnienia i promocji sylwetki Franciszka Kręckiego.

Franciszek Kręcki urodził się 16 kwietnia 1883 r. w Borzestowie koło Chmielna (w powiecie kartuskim) w wielodzietnej rodzinie Konstantyna oraz Lukrecji z Warzewskich. Wywodził się z kaszubskiego rodu o szlacheckich korzeniach, a jego potomkowie, jak obrazuje to chociażby los Franciszka i jego rodzeństwa, doświadczyli etapu pruskiej drogi do kapitalizmu. Zdobywali wykształcenie uniwersyteckie i przechodzili do wykonywania wolnego zawodu (prawnika, nauczyciela, itp.), rozpoczynając dopiero tworzenie nowej i niestety nielicznej warstwy społecznej, jaką była inteligencja kaszubska. Rodzina Kręckiego we wczesnym jego dzieciństwie przeniosła się do Kościerzyny, gdzie jego ojciec Konstanty stał się czołowym działaczem gospodarczym i społecznym przełomu XIX i XX w., należąc m.in. do inicjatorów powołania w 1902 r. Banku Ludowego w Kościerzynie. Konstanty Kręcki stanął ponadto na czele zarządu tej instytucji, która w 1904 r. liczyła już 166 członków (122 rolników, 23 przemysłowców i rzemieślników oraz 21 przedstawicieli innych zawodów). Franciszek Kręcki z domu wyniósł więc wzorce odpowiedzialnego angażowania się w sprawy publiczne i przedsiębiorczości. Jego rodzina cieszyła się powszechnym zaufaniem.

Edukację rozpoczął w Kościerzynie, po czym kontynuował ją w gimnazjum w Chełmnie. W tym czasie było ono silnym ośrodkiem ruchu filomatów pomorskich. Młodzi ludzie w konspiracji prowadzili samokształcenie i samowychowanie w duchu patriotycznym, prowadząc pracę formacyjną, naukową, społeczną i samopomocowa. Poznawali polską literaturę i historię. Te doświadczenia poufnej działalności  filomackiej zacieśniały więzi pomiędzy rówieśnikami i wywierały olbrzymi wpływ na przyjmowane postawy w dorosłym życiu. Tak było też w przypadku Franciszka Kręckiego, który po zdaniu matury studiował prawo w Berlinie i Królewcu, a zakończył swoje studia prawnicze w 1905 r. zdaniem egzaminu na uniwersytecie w Heidelbergu, tamże uzyskał w 1907 r. stopień doktora prawa. Następnie rozpoczął pracę w bankowości, najpierw w stołecznym Berlinie, po czym przeniósł się na stałe do Gdańska, gdzie został jednym z dyrektorów polskiej firmy zbożowej Dom Handlowy i Komisowy „Ceres” sp. z o.o łączącej producentów z lokalnych rynków z międzynarodowymi odbiorcami. Utrzymywała ona żywe stosunki handlowe z ziemiami dawnej Kongresówki. Przez 30 lat dr Franciszek Kręcki należał do elity gdańskich prawników i bankowców, uczestnicząc w wielu przedsięwzięciach gospodarczych o wymiarze ponadregionalnym. Wydaje się, że wysoki status materialny i zawodowy, jaki osiągnął w stolicy prowincji Prusy Zachodnie (co było bardzo rzadko spotykane wśród osób deklarujących się jako Kaszubi), mobilizował go do działalności społeczno-kulturalnej w polskim ruchu narodowym oddziałującym na całe Pomorze.

Po zamieszkaniu w Gdańsku Franciszek Kręcki stał się filarem działań na rzecz obrony przed germanizacją i zachowania tożsamości kaszubskiej zgodnie z wypracowaną w środowisku młodokaszubskim dewizą: co kaszubskie, to polskie. Wyrazem tego było chociażby zaangażowanie Kręckiego w wydawanie „Gryfa. Pisma dla spraw kaszubskich” (1908–1912), założenie Towarzystwa Młodokaszubów czy reaktywacja w 1910 r. gniazda Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Gdańsku (1910) i rozwój tej organizacji w kolejnych okolicznych miejscowościach. Wątpliwe jest, czy bez Kręckiego te podmioty w ogóle by się zawiązały i odegrały tak istotną rolę w historii Kaszub, jak to miało miejsce.

W 1908 r. z inicjatywy i pod redakcją Aleksandra Majkowskiego zaczęto w Kościerzynie wydawać „Gryfa. Pismo dla spraw kaszubskich”. Pismo miało nie tylko zmierzać do zachowania kultury kaszubskiej, ale też jej rozwoju, a przez to aktywnego przeciwstawiania się postępującej wówczas germanizacji. Wokół niego miało się skupić środowisko ludzi zainteresowanych Kaszubami. W 1909 r. dwaj kościerzacy (Franciszek Kręcki i Aleksander Majkowski) stanęli na czele zarządu spółki „Gryf”, której zadaniem głównym było właśnie cykliczne wydawanie czasopisma o tej samej nazwie. Majkowski jesienią 1911 r. zrezygnował z redagowania „Gryfa” i opuścił Kościerzynę, w związku z czym Kręcki zdecydował się przenieść redakcję do Gdańska i umiejscowił ją w kamienicy kierowanej przez siebie firmy „Ceres” przy ul Ogarnej 21. To przeniesienie redakcji „Gryfa” spotkało się nawet z pozytywnymi ocenami środowiska skupionego wokół czasopisma, które podnosiło, że dzięki temu też siła jego oddziaływania (ze stolicy prowincji) będzie donioślejsza. Gdański „Gryf” przyciągnął ponadto do siebie grono współpracowników spoza Pomorza. W tym krytycznym momencie Kręcki przejął funkcję redaktora i sprawował ją do sierpnia 1912 r., kiedy to powróciła ona w ręce Majkowskiego. Zadania administracyjne dalej jednak należały do obowiązków Kręckiego. Można zaryzykować twierdzenie, że bez Franciszka Kręckiego i jego zaangażowania nie byłoby „Gryfa”, bo sam zapał Aleksandra Majkowskiego – przy jego artystycznej duszy – nie doprowadziłby do zaistnienia tego kluczowego dla regionalizmu kaszubskiego czasopisma. W konsekwencji nie byłoby też Towarzystwa Młodokaszubów. W 1912 r. Franciszek Kręcki był jednym z sygnatariuszy „Odezwy w sprawie założenia organizacji młodokaszubskiej” i wspólnie z Majkowskim przygotował zebranie, na którym miała się ona ukonstytuować. Na słynnym zjeździe 20–21 czerwca 1912 r. w Gdańsku przedyskutowano sytuację panującą w ruchu kaszubskim i po chwilami burzliwej dyskusji podjęto decyzję o powołaniu Towarzystwa Młodokaszubów w Gdańsku z Aleksandrem Majkowskim jako sekretarzem i Franciszkiem Kręckim jako skarbnikiem. Ten drugi oczywiście skrupulatnie dopilnował wszystkich wymaganych pruskim prawem formalności rejestracyjnych w Prezydium Policji, i od początku września 1912 r. nowy podmiot mógł w pełni oficjalnie działać. Podczas zjazdu założycielskiego Kręcki wygłosił jeden z trzech referatów, podnosząc temat „O materialnych podstawach pracy młodokaszubów”. W tym też czasie Kręcki przejął redakcję „Gazety Gdańskiej”, czołowego tytułu gdańskich Polaków, i tym samym wzbudził jeszcze większy niepokój wśród starszych członków elity polskiego ruchu narodowego w Prusach Zachodnich czujących zagrożenie swojej pozycji ze strony młodych Kaszubów.

22 października 1910 r. z inicjatywy Franciszka Kręckiego odbyło się w Gdańsku zebranie, na którym zdecydowano o wznowieniu dziłalności w tym mieście Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Kręcki, jako legalista dbający o to, aby funkcjonowanie organizacji mieściło się w ramach obowiązujących pruskich przepisów, dopilnował ponownej rejestracji gdańskiego sokoła. Policja skrupulatnie monitorowała pracę i tego podmiotu. Kręcki i jego bliski współpracownik w „Sokole” Julian Dobrowolski w konsekwencji „dorobili się” sporych teczek będących wynikiem śledzenia ich aktywności przez służby policyjne. Poza upowszechnianiem polskiej kultury i oświaty oraz, oczywiście, ćwiczeniami gimnastycznymi gdański „Sokół” organizował wyjazdy swoich członków do głównych ośrodków kultury polskiej w zaborze rosyjskim i austriackim. Jeszcze na kilka dni przed wybuchem I wojny światowej, 26 lipca 1914 r., gdański „Sokół” zorganizował zabawę ludową (specjalnie dla policji zaproszenie zostało przetłumaczone też na niemiecki), a w jej ramach miał się odbyć koncert, przedstawienie teatralne oraz ćwiczenia gimnastyczne (m.in. z lancami), cały dochód ze sprzedaży biletów miał być przeznaczony na budowę Domu Polskiego na Siedlcach (dziś to dzielnica Gdańska). Przywołując wyżej wymienioną aktywność Franciszka Kręckiego, która była jeszcze szersza niż przytoczone tu przykłady, można stwierdzić, że w przededniu wybuchu wojny był on jednym z najaktywniejszych działaczy polskiego ruchu niepodległościowego w Gdańsku.

W listopadzie 1918 r. Krecki został zdemobilizowany, po powrocie do Gdańska zaraz rzucił się w wir pracy. Siła jego oddziaływania jako osoby odpowiedzialnej za finanse w Podkomisariacie Naczelnej Rady Ludowej w Gdańsku i szefa zawiązanej po wybuchu powstania wielkopolskiego Organizacji Wojskowej Pomorza była spora (szerzej o tym ważnym etapie życia Kręckiego pisano w marcowej „Pomeranii” w artykule „Bankowiec na czele pomorskiego powstania”). Wejście w życie traktatu wersalskiego stworzyło nową rzeczywistość polityczną, społeczną i gospodarczą. Kręcki pozostał w Gdańsku i objął funkcję dyrektora nowo utworzonego w październiku 1919 r. gdańskiego oddziału Banku „Kwilecki, Potocki i Ska” z siedzibą w Poznaniu, który przejął dawną firmę zbożową „Ceres”. W Wolnym Mieście Gdańsku Kręcki należał do czołowych postaci gdańskiej bankowości. Ze względu na swoją wybitną fachowość jako jedyny Polak został powołany do Rady Nadzorczej emisyjnego banku Wolnego Miasta – Bank von Danzig. Został członkiem zarządu Gdańskiej Giełdy Towarowej i Pieniężnej, członkiem zarządu Związku Polskich Kupców i Przemysłowców oraz Gdańskiej Giełdy Papierów Wartościowych i Dewiz. Poza tą aktywnością w życiu gospodarczym rozwinął ożywioną działalność narodową i patriotyczną, będąc współzałożycielem Macierzy Szkolnej w Gdańsku (przez długie lata przewodniczył jej komisji rewizyjnej), która rozbudowała sieć polskiego szkolnictwa od ochronek po gimnazjum. Był również prekursorem i opiekunem gdańskiego harcerstwa, czego dowodem było m.in. wybranie go w 1935 r. na przewodniczącego okręgu gdańskiego ZHP. Przystąpił do nowo utworzonych organizacji zajmujących się problematyką kaszubską: Bractwa Pomorskiego w Toruniu (1921) i ZMK „Stanica” (1936). Wspierał je też finansowo. Życzliwie odnosił się do działań dr. Władysława Pniewskiego, który w latach 1931–1934 wydawał w Gdańsku, na wysokim poziomie, IV edycję „Gryfa” (łącznie 66 numerów), w pewnym sensie kontynuując dzieło Kręckiego. Należy dodać, że wraz z grupą młodokaszubskich działaczy Kręcki był założycielem Towarzystwa Przyjaciół Nauki i Sztuki w Gdańsku (jego kontynuatorem jest współcześnie Gdańskie Towarzystwo Naukowe) i Towarzystwa Pomocy Naukowej. Wspierał finansowo studentów pochodzących z kaszubskich rodzin, którzy studiowali m.in. na Politechnice Gdańskiej. W 1938 r. został jednym z rodziców chrzestnych sztandaru Korporacji Studenckiej Cassubia (obecnie opiekę nad nim sprawuje Klub Studencki Pomorania działający przy ZKP). 

Dr Franciszek Kręcki został przez władze polskie wyróżniony m.in. Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta i Orderem Virtuti Militari. Jego postawa życiowa i działalność na rzecz Polski nie nie uszła uwagi niemieckich nazistów. Hitlerowcy 1 września 1939 r. aresztowali w Gdańsku Kręckiego i uwięzili. Został potem przewieziony do KL Stutthof i, na mocy wyroku śmierci wydanego przez niemiecki sąd doraźny, 11 stycznia 1940 r. został rozstrzelany w grupie 22 najwybitniejszych działaczy gdańskiej Polonii. Jego symboliczny grób znajduje się na cmentarzu na Zaspie.

Postać dr. Franciszka Kręckiego czeka na swego biografa. Jego droga życiowa i niezwykle ciekawe czasy, w jakich funkcjonował w Gdańsku przez ponad 30 lat, należąc do czołowych kaszubskich/ polskich działaczy w tym szczególnym mieście, może zainspirują młodych naukowców do głębszego zbadania i opisania jego wielkiej aktywności. Obchody 100-lecia niepodległości Polski prowokują do upomnienia się o pamięć i godne w niej miejsce dla takich postaci, jak dr Franciszek Kręcki. To zadanie dla środowiska Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.             

Łukasz Grzędzicki


Zachęcamy róweniż do nabycia publikacji wydanej przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie pt. Doktor Franciszek Leon Kręcki autorstwa Elżbiety Marii Grot.

kliknij ->  http://kaszubskaksiazka.pl/737-doktor-franciszek-leon-krecki.html

NAJNOWSZE ARTYKUŁY
© Copyright 2005 - 2020 Portal Regionalny kaszubi.pl
Wydawnictwo Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego
Projekt graficzny: Iselin
Webmaster: Łukasz Makurat
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij na to powiadomienie, aby je zamknąć.